Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róze. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 sierpnia 2012

krzyżyczki moje

dawno o nich nie pisałam, więc teraz napiszę :)
przede wszystkim pokażę skończony haft dla Mamy - Angel of Autumn
kolory w hafcie trochę zmieniłam, są intensywniejsze, haftowałam Ariadną
oprócz niej także wykorzystałam  DMC Color Variations zamiast Caron Widflowers, które u nas są niedostępne
poza tym są koraliki i złota nić
haft będzie prezentem dla Mamy na Jej 80-te urodziny, które obchodzić będzie w listopadzie






 a tu niżej na zdjęciu jestem razem z Mamą, moimi dziećmi i pieskiem
zdjęcie sprzed dni kilku :)



a skoro miało być hafciarsko to pokażę też co obecnie na tamborku kwitnie 


będzie to obrus do pokoju, a to jest największy motyw, obecnie mam go już prawie, prawie gotowego, ale jeszcze sporo przede mną :)

trochę mniej czasu poświęcam na haft teraz właśnie, bo przede wszystkim korzystam z pogody letniej (oby trwała jak najdłużej)
i poza tym trochę szyję, ale o tym potem ... ;)
odwiedzając okoliczne miejsca spotkałam na naszym gdyńskim Skwerku pana Wojciecha Cejrowskiego, zrobiłam pamiątkowe zdjęcie, w łapce moje trofeum - książka z autografem :)
na zdjęciu wyszłam jak wyszłam, ale co tam, pokażę je również :)


 

 a na koniec jeszcze jedno zdjęcie z naszej pięknej Gdyni, w paryskim klimacie ;)

 pozdrawiam sierpniowo, dziękuję za odwiedziny, miłe komentarze, zapraszam też do polubienia Tańcowała Igła z Nitką 


Ula :)

sobota, 14 lipca 2012

o tym i o owym, czyli co u mnie ...

po dłuższym niepisaniu siadam przy klawiaturze i klik klik powstaje nowa notka
ostatni raz odwiedziłam ortopedę, zrobiłam ostatnie zdjęcie ręki, wygląda bardzo ładnie więc cieszę się bardzo, chociaż przy takiej pogodzie jaka u nas jest to niestety boli i to bardzo, ale jak to lekarz powiedział, przy wilgotnym powietrzu ma prawo
a pogodę mamy brzydką, mało słońca, w lipcu jak dotąd to tylko kilka dni było bezdeszczowych, pada, grzmi, ale mam nadzieję na słoneczną pogodę
ostatnio też miałam problem ze wzrokiem więc udałam się jak najszybciej do okulisty, okazało się, że lewe oko mi się osłabiło, a prawe jest nadal jak było więc dostałam nowe szkła, kupiłam też nowe oprawki
teraz już widzę dobrze, ręka też mi pomaga więc haft najnowszy ruszył do przodu i już powoli zapełnia się tamborek, skończył mi się jeden numer nici, ale już kupiłam, teraz czekam na dostawę, kupuję zawsze przez allegro
a sam haft wygląda tak


trochę też szyłam, ale o tym w następnym poście, jak skończę to co zaczęłam

i jeszcze chciałam się pochwalić i pokazać jakie piękne candy wygrałam na blogu Kolczykownia
dostałam od Marzenki śliczne kolczyki i dodatkowo jeszcze zawieszkę
bardzo się cieszę, kolczyki mogłam wybrać sama, więc wybrałam te, które podobały mi się najbardziej
dziękuję Ci Marzenko




zapraszam do siebie na fb do Tańcowała Igła z Nitką
także na fb na stronie Coricamo ogłoszony został nowy konkurs na prace autorskie, zrobione wg własnego pomysłu
wysłałam swój haft Anioła Stróża i jeśli ktoś chce może zagłosować zaznaczając "Lubię to"

kończąc życzę Wam oraz sobie prawdziwie letniej pogody, dużo słońca a także radości i miłego wypoczynku
pozdrawiam Was serdecznie
Ula :)

środa, 6 czerwca 2012

o mojej wygranej i inne wieści

witam serdecznie :)
zacznę od tego, że moja rączka wraca do normalności, wykonuję już coraz więcej rozmaitych prac, pamiętając jednak, by nie nadwyrężyć jej
w poniedziałek byłam na kontroli, zrobiłam piękne zdjęcia rączki ;), pan doktor obejrzał, powiedział, że jest bardzo dobrze, wręcz fatalnie - na co się przeraziłam, ale to taki żart :) czeka mnie jeszcze jedna, mam nadzieję, ostatnia wizyta na początku lipca i myślę, że do tej pory ręka się rozrusza na dobre :)
skończyłam już haftować Anioła dla Mamy, choć haft jeszcze nie wykończony, ale mogę go pokazać jak teraz wygląda


zdjęcie jeszcze z tamborkiem, ale już wszystkie krzyżyczki wyhaftowane :)
nie jestem zadowolona z tej przymusowej przerwy, ale nic tego nie zmieni, tyle, że poprzesuwały się moje plany, ale i tak następny haft rozpoczęty



to największy haft jaki będę wykonywać, zobaczymy ile czasu mi zajmie wykonanie go, nie będę pisała co to będzie, może ktoś się domyśli ;)

założyłam swoją stronę na facebook-u Tańcowała Igła z Nitką, na którą serdecznie zapraszam, wszystko co wyjdzie spod moich łapek, tam właśnie się znajdzie

wygrałam wspaniałe candy na blogu Jolajki, która potrafi zrobić piękne rzeczy, ja wygrałam cudny szal, mięciutki i milutki, w cudnym kolorze, a oprócz tego były jeszcze inne wspaniałości i piękna karteczka wykonana przez synka Joli :)



bardzo Ci Jolu dziękuję :)

a na koniec piękne róże, które dostałam od dzieci na Dzień Matki :)





pozdrawiam serdecznie, życzę wszystkim ciepłych, słonecznych, pięknych i radosnych dni
Ula :)

poniedziałek, 6 lutego 2012

ukończyłam

haft z różami i mogę go zaprezentować

pierwszy krzyżyk postawiłam 25 września, ostatni na koniec stycznia
po drodze zrobiłam jeszcze inne rzeczy, ale to nie jest ważne, to nie była praca na czas
wszystkie kolory dobierałam sama, bo haftuję ariadną, a w schemacie były nici innej marki, poza tym zmieniłam kolor róż
a także napis na dole haftu zrobiłam swój ...


tak wygląda haft w oryginale

po wypraniu i wyprasowaniu miałam jeszcze jedną rzecz do zrobienia
nigdy czegoś takiego nie robiłam i nie wiedziałam do końca jak prawidłowo powinnam do tego podejść, ale zrobiłam jak umiałam
w środku haftu został pusty biały owal kanwy, który wycięłam, zostawiając ok 1,5 cm materiału, który ponacinałam, pozaginałam i delikatnie przyczepiłam nicią do haftu (oczywiście od spodu)
potem zaprasowałam
nastepną czynnością było wklejenie zdjęcia, tego podjęła się moja córka, zrobiła to przy pomocy taśmy dwustronnej
w środku znalazło się zdjęcie
jest to moje zdjęcie ślubne, a haft jest ramką, oprawą do tego zdjęcia



jeśli chodzi o mnie, to tak mam, że jedno kończę i już myślę co będzie następne
pomysłów oczywiście więcej niż możliwości, ale na pierwszym miejscu znalazł się haft dla Mamy
w tym roku moja Mama skończy 80 lat, chciałabym wyhaftować dla Niej coś szczególnego, najpierw myślałam o kwiatach, ale kwiaty dla Mamy juz były, po przejrzeniu haftów postanowiłam wyhaftować Anioła
będzie to jesienny Anioł, bo i Mama to jesienna kobietka
już troszkę wyhaftowałam

jest to Angel of Autumn, dosyć spory haft 270x230
nici dmc, ale ja wzięłam ariadnę,
problemem są dla mnie nici Caron Wildflowers, których u nas w kraju się chyba nie uświadczy, i mam wielką prośbę, czy ktokolwiek mógłby mi jakoś pomóc tzn. wskazać gdzie mogłabym takie nici nabyć, może ktoś ma i nie potrzebuje
do haftu potrzebuję dwóch kolorów Flame i Burnt toas, a może istnieją inne nici, które by mogły te zastąpić
na razie nie chodziłam po pasmanteriach, bo niestety, trochę chorowałam, ale mam nadzieję, że coś wynajdę
urodziny Mama ma w listopadzie, więc mam trochę czasu

chciałabym jeszcze bardzo podziękować za komentarze pod poprzednim postem, dziękuję Wam za miłe słowa
pozdrawiam wszystkich tu zaglądających bardzo serdecznie
trzymajcie się ciepło i zdrowo
Ula :)