Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 lutego 2014

Anioły dla Mamy

Mama moja kochana miała odnawianą łazienkę, nowy sprzęt, kafelki itp. więc zrobiłam jej prezencik : anioła i ręczniczek tzn. haft na ręczniku ;)
wszystko w kolorach miętowo-różowych, ażeby w łazieneczce było romantycznie :)







Anioł bardzo się Mamie spodobał i miała ochotę uczynić z niego Anioła salonowego, ale wiadomo, że w takim stroju to na salony raczej się nie wchodzi, więc uszyłam jeszcze jednego, odpowiednio się prezentującego Anioła







a dziś jako, że karnawał to pączki i rogaliki :)









Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie
Ula :)

czwartek, 23 maja 2013

dla wnuka

aż chce się powiedzieć - jak ten czas szybko mija, a widać to najbardziej po dzieciach, które niedawno się urodziły, a okazuje się, że już są takie duże
mój najstarszy wnuk właśnie przystąpił do I Komunii Świętej
uroczystość była piękna, choć był taki jeden minus, niestety, spora ilość dorosłych gości nie potrafi się zachować w kościele, głośno rozmawiają, a nawet stojąc przed kościołem palą papierosy w czasie uroczystości
dzieci bardzo przeżywały swoje święto i szkoda, że niektórym ich gościom było to tak obojętne
na tę uroczystość wyhaftowałam wnukowi pamiątkę
zastanawiałam się, jaki wzór wybrać,
wybrałam
oto parę zdjęć


 jeszcze w trakcie


 a tu już po ukończeniu


i wnuk z pamiatką od babci Uli :)


po uroczystości w kościele oczywiście był pyszny obiadek, kawa i ciasto, był spacer, chociaż padał deszczyk, ale i w deszcz można spacerować
Mikołaj bardzo cieszył się również z prezentów, bo nie spodziewał się, nie było rozmów o prezentach i nie oczekiwał ich, dlatego jego radość była autentyczna
wiedział tylko o zegarku, bo musiał go przed kupnem przymierzyć


zdjęcie z rodzicami


i z bratem


a tu prawnuczek i prababcia, która się tableta nie boi :)

a niedługo Dzień Dziecka, więc coś już tam się robi ;)

pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
Ula :)

środa, 22 sierpnia 2012

krzyżyczki moje

dawno o nich nie pisałam, więc teraz napiszę :)
przede wszystkim pokażę skończony haft dla Mamy - Angel of Autumn
kolory w hafcie trochę zmieniłam, są intensywniejsze, haftowałam Ariadną
oprócz niej także wykorzystałam  DMC Color Variations zamiast Caron Widflowers, które u nas są niedostępne
poza tym są koraliki i złota nić
haft będzie prezentem dla Mamy na Jej 80-te urodziny, które obchodzić będzie w listopadzie






 a tu niżej na zdjęciu jestem razem z Mamą, moimi dziećmi i pieskiem
zdjęcie sprzed dni kilku :)



a skoro miało być hafciarsko to pokażę też co obecnie na tamborku kwitnie 


będzie to obrus do pokoju, a to jest największy motyw, obecnie mam go już prawie, prawie gotowego, ale jeszcze sporo przede mną :)

trochę mniej czasu poświęcam na haft teraz właśnie, bo przede wszystkim korzystam z pogody letniej (oby trwała jak najdłużej)
i poza tym trochę szyję, ale o tym potem ... ;)
odwiedzając okoliczne miejsca spotkałam na naszym gdyńskim Skwerku pana Wojciecha Cejrowskiego, zrobiłam pamiątkowe zdjęcie, w łapce moje trofeum - książka z autografem :)
na zdjęciu wyszłam jak wyszłam, ale co tam, pokażę je również :)


 

 a na koniec jeszcze jedno zdjęcie z naszej pięknej Gdyni, w paryskim klimacie ;)

 pozdrawiam sierpniowo, dziękuję za odwiedziny, miłe komentarze, zapraszam też do polubienia Tańcowała Igła z Nitką 


Ula :)

sobota, 14 lipca 2012

o tym i o owym, czyli co u mnie ...

po dłuższym niepisaniu siadam przy klawiaturze i klik klik powstaje nowa notka
ostatni raz odwiedziłam ortopedę, zrobiłam ostatnie zdjęcie ręki, wygląda bardzo ładnie więc cieszę się bardzo, chociaż przy takiej pogodzie jaka u nas jest to niestety boli i to bardzo, ale jak to lekarz powiedział, przy wilgotnym powietrzu ma prawo
a pogodę mamy brzydką, mało słońca, w lipcu jak dotąd to tylko kilka dni było bezdeszczowych, pada, grzmi, ale mam nadzieję na słoneczną pogodę
ostatnio też miałam problem ze wzrokiem więc udałam się jak najszybciej do okulisty, okazało się, że lewe oko mi się osłabiło, a prawe jest nadal jak było więc dostałam nowe szkła, kupiłam też nowe oprawki
teraz już widzę dobrze, ręka też mi pomaga więc haft najnowszy ruszył do przodu i już powoli zapełnia się tamborek, skończył mi się jeden numer nici, ale już kupiłam, teraz czekam na dostawę, kupuję zawsze przez allegro
a sam haft wygląda tak


trochę też szyłam, ale o tym w następnym poście, jak skończę to co zaczęłam

i jeszcze chciałam się pochwalić i pokazać jakie piękne candy wygrałam na blogu Kolczykownia
dostałam od Marzenki śliczne kolczyki i dodatkowo jeszcze zawieszkę
bardzo się cieszę, kolczyki mogłam wybrać sama, więc wybrałam te, które podobały mi się najbardziej
dziękuję Ci Marzenko




zapraszam do siebie na fb do Tańcowała Igła z Nitką
także na fb na stronie Coricamo ogłoszony został nowy konkurs na prace autorskie, zrobione wg własnego pomysłu
wysłałam swój haft Anioła Stróża i jeśli ktoś chce może zagłosować zaznaczając "Lubię to"

kończąc życzę Wam oraz sobie prawdziwie letniej pogody, dużo słońca a także radości i miłego wypoczynku
pozdrawiam Was serdecznie
Ula :)

środa, 6 czerwca 2012

o mojej wygranej i inne wieści

witam serdecznie :)
zacznę od tego, że moja rączka wraca do normalności, wykonuję już coraz więcej rozmaitych prac, pamiętając jednak, by nie nadwyrężyć jej
w poniedziałek byłam na kontroli, zrobiłam piękne zdjęcia rączki ;), pan doktor obejrzał, powiedział, że jest bardzo dobrze, wręcz fatalnie - na co się przeraziłam, ale to taki żart :) czeka mnie jeszcze jedna, mam nadzieję, ostatnia wizyta na początku lipca i myślę, że do tej pory ręka się rozrusza na dobre :)
skończyłam już haftować Anioła dla Mamy, choć haft jeszcze nie wykończony, ale mogę go pokazać jak teraz wygląda


zdjęcie jeszcze z tamborkiem, ale już wszystkie krzyżyczki wyhaftowane :)
nie jestem zadowolona z tej przymusowej przerwy, ale nic tego nie zmieni, tyle, że poprzesuwały się moje plany, ale i tak następny haft rozpoczęty



to największy haft jaki będę wykonywać, zobaczymy ile czasu mi zajmie wykonanie go, nie będę pisała co to będzie, może ktoś się domyśli ;)

założyłam swoją stronę na facebook-u Tańcowała Igła z Nitką, na którą serdecznie zapraszam, wszystko co wyjdzie spod moich łapek, tam właśnie się znajdzie

wygrałam wspaniałe candy na blogu Jolajki, która potrafi zrobić piękne rzeczy, ja wygrałam cudny szal, mięciutki i milutki, w cudnym kolorze, a oprócz tego były jeszcze inne wspaniałości i piękna karteczka wykonana przez synka Joli :)



bardzo Ci Jolu dziękuję :)

a na koniec piękne róże, które dostałam od dzieci na Dzień Matki :)





pozdrawiam serdecznie, życzę wszystkim ciepłych, słonecznych, pięknych i radosnych dni
Ula :)

czwartek, 12 kwietnia 2012

żeby kózka nie skakała...

ale niestety, była gapą i zapomniała, że nie stoi tylko na krześle, lecz również na podnóżku, chciała zejść, ale nie było gruntu pod nogami, spadła, podparła się na lewej ręce i połamała ją sobie...
a teraz musi nic nie robić, co gorsze jest od nawału prac


ręka boli, a gips mam na 5 tygodni - pierwszy już minął

nie skończyłam jeszcze swojego haftu, a zostało mi naprawde niewiele, widać na zdjęciu, jaki to mały fragmencik, niestety musi poczekać, aż ręka będzie sprawna...

pozdrawiam serdecznie
Ula