a co do początkowych haftów to po kolei:
motyl na margarytkach
kościół Mariacki w Krakowie
to wszystkie jakie hafowałam na "dziwnej" kanwie
kupiłam sobie porządną kanwę no i zaczęłam kolejne hafty
były to dwa anioły
pamiętam, haftowałam wieczorem przy lampce a przez okno wleciała bardzo duża ćma usiadła na moim schemacie i nawet dała się sfotografować
piękny okaz :)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz