uszyłam poduszkę - a zainspirowały mnie zdjęcia znalezione w necie
co prawda nie było doń żadnego wykroju więc wszystko robiłam "na oko"'przekopałam całą szafkę z różnymi materiałami i resztkami by znaleźć taki materiał, który pasowałby do poduszki oczywiście, ale co równie ważne do pokoju Mamy
znalazłam i zrobiłam, powiem szczerze, że pomogła mi córka, która wypychała wszystkie części poduszki
potem wszystko pozszywałam łącząc w sumie 7 części i wyszła podusia o takim wyglądzie
ale oprócz podusi zrobiłam jeszcze jeden drobiazg a mianowicie woreczek z lawendą taki do powieszenia w szafie by wszystkie mole padły z wrażenia ;)
najpierw zrobiłam mały hafcik z różyczką (córunia wybrała)
potem naszyłam haft na materiał i uszyłam woreczek z resztek jedwabiu
i na koniec nasypałam tam suszonej lawendy
zapach niesamowicie mocny a woreczek bardzo delikatny (w dotyku)
i schemacik wzoru - proszę :)
a oto gotowy woreczek
a tu oba prezenciki razem
mam nadzieję, że nasza poczta po pierwsze nie uszkodzi paczuszki a po drugie dostarczy ją na czas
a tu jestem ja ze swoją Mamusią, gdy byłam jeszcze małą dziewczynką
a na tym zdjęciu jest moja Mamusia ok pół roku temu
w dniu swoich imienin :)
Najkochańśza, Najlepsza i Najpiękniejsza - Moja!!!
Kocham Cię Mamusiu










Poduszeczka jest piękna i woreczek też.:) Babcia też jest oczywiście zachwycona, chociaż co do tego nie miałam wątpliwości.;)
OdpowiedzUsuńJeszcze raz Mamusiu wszystkiego co najlepsze!:*
złote ręce przepiękna poduszka a woreczek uroczy jestem pewna że Mamusia się ucieszy prezenty zrobione własnoręcznie są najpiękniejsze i najmilsze sercu
OdpowiedzUsuńWspaniałe prezenty dla Mamy zrobiłaś,ta podusia jest zachwycająca i bardzo orginalna.Dziękuję za odwiedziny u mnie i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń