nigdy nie miałam szczęścia w różnych loteriach itp. nigdy nic nie wygrałam, a teraz już po raz trzeci zostałam wylosowana, tym razem przez Asię na blogu Pod Jedynką
a wygrałam same śliczności
otwarcie koperty :)
a w środku kwiecista paczuszka
O! jaki symatyczny pyszczek się wynurza ;)
a tu całość razem z pyszczkiem
czyż nie jest przeuroczy??
i do tego biżuteria w prześlicznym niebieskim kolorze
Jeżyk od razu zaprzyjaźnił się z też candowym filcakiem - białym miśkiem od Kasi
Dziękuję za takie śliczności :)
*
październik się kończy, był ciepły i śliczny,
lecz mimo to wczoraj słyszałam w księgarni narzekania pewnej kobitki na pogodę, że jest za ciepło, że to już listopad, a tu taka temperatura, że ona ma dość tych anomalii - byłam po prostu zdumiona - no jak to? - ja się cieszę tym, że jest tak ładnie i ciepło i mam nadzieję, że nadal będzie ślicznie, bez tych szarych i ponurych dni, a potem sypnie śnieżek i przyjdą święta
takie piękne kolory można zobaczyć tylko w październiku,
widok z okna :)
no i na zakończenie mój hafcik w chwili obecnej ;)
dobrej nocy życzę i słonecznej niedzieli
pozdrawiam serdecznie
Ula ;)









ale z Ciebie szczęściara! Słoneczka życzę, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńsuper :D
OdpowiedzUsuńTrzy razy wygrałaś candy - to Ty zacznij grać w lotto, bo widzę, ze szczęściem Ci do twarzy :-) Przepiękne rzeczy wygrałaś!
OdpowiedzUsuńSzczęście dopisuje :) i widzę,że misiek trafił w dobre ręce,a teraz jeszcze ma przyjaciela :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za życzenia i pozdrawiam serdecznie :)
szczęściara z ciebie więc jak masz dobrą passę to puść totka a nuż się uda piękne rzeczy wygrałaś a ludziom to się nie dogodzi mi taka pogoda bardzo pasuje i może tak być aż do grudnia pozdrawiam
OdpowiedzUsuńgratuluję wygranej i życzę kolejnych :).
OdpowiedzUsuńdziękujemy za życzenia.
buziaki dla blogowej Cioci:).
Śliczności wygrałaś, gratuluję. Piękny haft powstaje :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny i słowa wsparcia.
Pozdrawiam
Ależ się uśmiałam sama z siebie, bo tak patrząc na ten wpis mówię sobie... jaki ten jeżyk podobny do... :-)))
OdpowiedzUsuńCieszę się, że ma u Ciebie takiego fajnego filcowego kolegę.
Oba zwierzaki są przeurocze :)
OdpowiedzUsuń