sobota, 29 października 2011

cieszę się

bo znowu wygrałam candy :)
nigdy nie miałam szczęścia w różnych loteriach itp. nigdy nic nie wygrałam, a teraz już po raz trzeci zostałam wylosowana, tym razem przez Asię na blogu Pod Jedynką
a wygrałam same śliczności
otwarcie koperty :)


a w środku kwiecista paczuszka


O! jaki symatyczny pyszczek się wynurza ;)


a tu całość razem z pyszczkiem
czyż nie jest przeuroczy??


i do tego biżuteria w prześlicznym niebieskim kolorze



Jeżyk od razu zaprzyjaźnił się z też candowym filcakiem - białym miśkiem od Kasi


Dziękuję za takie śliczności :)

*
październik się kończy, był ciepły i śliczny, 
lecz mimo to wczoraj słyszałam w księgarni narzekania pewnej kobitki na pogodę, że jest za ciepło, że to już listopad, a tu taka temperatura, że ona ma dość tych anomalii - byłam po prostu zdumiona - no jak to? - ja się cieszę tym, że jest tak ładnie i ciepło i mam nadzieję, że nadal będzie ślicznie, bez tych szarych i ponurych dni, a potem sypnie śnieżek i przyjdą święta

takie piękne kolory można zobaczyć tylko w październiku, 


widok z okna :)

no i na zakończenie mój hafcik w chwili obecnej ;)





dobrej nocy życzę i słonecznej niedzieli
pozdrawiam serdecznie
Ula ;)

9 komentarzy:

  1. ale z Ciebie szczęściara! Słoneczka życzę, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzy razy wygrałaś candy - to Ty zacznij grać w lotto, bo widzę, ze szczęściem Ci do twarzy :-) Przepiękne rzeczy wygrałaś!

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczęście dopisuje :) i widzę,że misiek trafił w dobre ręce,a teraz jeszcze ma przyjaciela :)
    Dziękuję za życzenia i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. szczęściara z ciebie więc jak masz dobrą passę to puść totka a nuż się uda piękne rzeczy wygrałaś a ludziom to się nie dogodzi mi taka pogoda bardzo pasuje i może tak być aż do grudnia pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję wygranej i życzę kolejnych :).
    dziękujemy za życzenia.
    buziaki dla blogowej Cioci:).

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczności wygrałaś, gratuluję. Piękny haft powstaje :)
    Dziękuję za odwiedziny i słowa wsparcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ się uśmiałam sama z siebie, bo tak patrząc na ten wpis mówię sobie... jaki ten jeżyk podobny do... :-)))
    Cieszę się, że ma u Ciebie takiego fajnego filcowego kolegę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oba zwierzaki są przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń