Nazbierało się dużo wiadomości i nie wiem od czego zacząć...
może od początku
dziś właśnie ukończyłam pierwszą laleczkę tildową
uszyłam ją z pomocą książki wygranej w candy na blogu MAGICZNY ZAKĄTEK
kolorystyka, buźka, fryzurka, buciki to mój pomysł
jest w takim bardziej roboczym stroju, ale musi mi pomóc w krzątaninie przedświątecznej, a na święta pewnie się ubierze stosownie ;)
trochę też ostatnio haftowałam, więc haft sie powiększył nieco, przełożyłam tamborek w inne miejsce,
lewy górny róg haftu jest już w całości
jeszcze na tamborku, jeszcze bez konturów
z konturami i bez tamborka ;)
a teraz prace trwają w prawym górnym rogu :)
tyle na razie o pracach moich łapek
teraz znowu zacznę się chwalić swoimi wygranymi
jak nigdy w życiu nic nie wygrywałam, tak teraz wygrywam raz po raz
ale w totka grać nie będę, jak mi już doradzałyście,
nie, to zupełnie co innego ...
wygrana na blogu UROCZYSKO FILOMENKI
to różne przydatne różności,
jako pierwsze przydały się kwiatki do mojej tildy
a prezencik prezentował się tak:
wygrałam też piękny komin na stronie LONG RED THREAD
oto on:
dziękuję za te wspaniałe prezenty
zapraszam też do siebie na małe co nieco
na koniec chciałam napisać o niespodziance, jaką otrzymałam od Beatki z bloga KOLOROWE NITECZKI
tak, to najprawdziwsza niespodziewana niespodzianka, za to, że odgadłam jaką postać z bajki Beatka wydzierga na sweterku
odgadłam nie spodziewając się za to niespodzianki
a tu o!
takie cudeńka dostałam, że z podziwu wyjść nie mogę
dziękuję, bardzo, bardzo :)
pozdrawiam wszystkich serdecznie
Ula ;)











Tilda jest prześliczna :))) możesz być z niej dumna!
OdpowiedzUsuńprezenty godne pozazdroszczenia... pozdrawiam serdecznie, Kejti
slicznie Ci wyszla i gratuluje pierwsze koty za ploty :)
OdpowiedzUsuńLala wyszła super! A chociaż ubrana do sprzątania, to i tak elegancka ;)
OdpowiedzUsuńTildowa lala wyszla slicznie,hafcik zapowiada sie super, a nagrod mozna tylko pozazdroscic:)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Asia
Lala i hafcik piękne :) Prezenty super :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Wcale się nie przyznawaj ,ze pierwsza bo jest bosssska:)Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńbardzo ładna ta Twoja tilda:)
OdpowiedzUsuńZapraszam do odwiedzenia mojego bloga:
www.kasiulkowetwory.blogspot.com
Pozdrawiam- ARTYSTKA26
przepiękna jest ta Matylda Pierwsza (tak mi się przeczytało) prezenty również piękne
OdpowiedzUsuńNiech sie komin dobrze nosi :) a Tilda wygląda super. Jak na pierwszy raz to mistrzostwo świata!
OdpowiedzUsuńJeśli pierwsza wyszła tak rewelacyjna, to ciekawe jakie będą kolejne? Bez wątpienia książka trafiła w odpowiednie łapki :).
OdpowiedzUsuńNo no Kochana jeszcze nie było Mikołaja, a Ty już tak hojnie zostałaś obdarowana;).
buziaki