niedziela, 25 marca 2012

Trzy drzewka

Pewnego razu, na wzgórzu, rosły sobie trzy drzewa.
Rozmawiały one o swoich marzeniach i nadziejach, kiedy pierwsze z nich powiedziało: "Mam nadzieję, że pewnego dnia będę skrzynią, w której  trzymane będą klejnoty. Będę wypełniona złotem, srebrem i cennymi  klejnotami. Bedę mogła być ozdobiona rozmaitymi rzeźbami i każdy  będzie mógł zobaczyć moje piękno."

Wtedy drugie drzewo powiedziało: "Może pewnego dnia stanę się  potężnym statkiem. Uniosę na swym pokładzie króla i królową i  popłyniemy poprzez szerokie wody aż na krańce świata. I każdy będzie  czuł się bezpiecznie, z powodu solidności kadłuba, który ze mnie  będzie zbudowany."

W końcu trzecie drzewo powiedziało: "Chcę rosnąć, aby być najwyższe i najbardziej proste w całym lesie. Ludzie zobaczą mnie na szczycie  wzgórza i będą spoglądać na moje gałęzie, i myśleć o niebie i o Bogu  i o tym, jak blisko Niego jestem. Ja będę największym drzewem  wszechczasów i ludzie zawsze bedą o mnie pamiętać."

Po kilku latach modlitwy o to, aby ich marzenia się spełniły, grupa  drwali natknęła się na nie. Kiedy jeden drwal zbliżył się do  pierwszego drzewa rzekł: "To tutaj, wygląda na mocne, silne drzewo,  wydaje mi się, że będę mogł sprzedać je stolarzowi" i zaczął je  ścinać. Drzewo było szczęśliwe, ponieważ wiedziało, że stolarz zrobi  z niego piękną skrzynię. Przy drugim, drwal powiedział: "To drzewo również wygląda na mocne, powinienem je sprzedać do stoczni" i drugie  drzewo również było szczęśliwe, bo wiedziało, że jest to dla niego  możliwość stania się potężnym statkiem.
 Kiedy drwal podszedł do trzeciego drzewa, drzewo było przerażone,  gdyż wiedziało, że jeżeli zostanie ścięte, jego marzenia się nie  spełnią. Jeden z drwali postanowił sobie je zabrać.
 Wkrótce po przybyciu do stolarza, z pierwszego drzewa zostały  zrobione karmniki, koryta i żłoby dla zwierząt. Zostało więc  postawione w stodole i wypełnione sianem. To wcale nie było to, o co  drzewo się modliło.
Drugie drzewo zostało cięte i zrobiono z niego  małą łódkę rybacką. Skończyły się jego sny o staniu się potężnym  statkiem i braniu na swój pokład koronowanych głów. Trzecie z nich  zostało pocięte na wielkie belki i pozostawione w ciemności.

Lata mijały, i drzewa zapomniały już o swoich marzeniach.
Pewnego  dnia mężczyzna i kobieta weszli do szopki. Kobieta urodziła i  położyła niemowlę na sianie, wypełniającym żłóbek zrobiony z  pierwszego drzewa. Drzewo mogło odczuć powagę tego wydarzenia i  wiedziało, że nosi największy skarb wszechczasów.

Minęło nieco lat. Grupa ludzi wybrała się na połów w łódce zrobionej  z drugiego drzewa. Jeden z nich był bardzo zmęczony i ułożył się do  snu. Kiedy wypłynęli na szerokie wody, zerwała się burza i drzewo  pomyślało, że nie będzie wystarczająco silne, aby zapewnić ludziom  bezpieczeństwo. Mężczyźni obudzili śpiącego, a on wstał i  powiedział "Pokój!", a wtedy burza ustała. Wtedy już drzewo  wiedziało, że ma na swoim pokładzie Króla królów.

W końcu przyszedł ktoś i zabrał trzecie drzewo. Było niesione  ulicami, tłum zaś kpił z człowieka, który je niósł. Kiedy się  zatrzymali, człowiek ten został przybity gwoździami do drzewa i  podniesiony, aby umierać na szczycie wzgórza. Kiedy nadeszła  niedziela, drzewo zrozumiało, że było wystarczająco silne, aby stać na szczycie wzgórza i być tak blisko Boga jak tylko możliwe, ponieważ to  na nim został ukrzyżowany Jezus.


   Morał tej historii jest taki, że kiedy wydaje ci się, że wszystko  idzie nie po twojej myśli, zawsze wiedz, że Bóg ma dla ciebie pewien  plan. Jeśli Mu zaufasz, obdarzy cię hojnie.

Każde z drzew otrzymało to, o co prosiło, ale nie w sposób, w jaki to  sobie wyobrażało.

My nigdy nie wiemy, jakie są plany Boga wobec nas! Wiemy tylko, że  Jego drogi, nie są naszymi drogami, ale Jego drogi są zawsze  najlepsze.

                                                                   Autor nieznany

4 komentarze:

  1. Bardzo lubimy tę historię. Opowiadaliśmy to naszym kandydatkom do bierzmowania :).

    OdpowiedzUsuń
  2. A potem znaleziono drzewo Krzyża i przerobiono na relikwie, jest teraz podziwiane w wielu miejscach na całym świecie.

    Z tej historii wynika, że musimy znaleźć jeszcze drzewo żłóbka i drzewo łódki ;). Prawdziwa historia, bardzo piękna.

    OdpowiedzUsuń