a zaczęło się od tego, że córka pokazała mi na jakiejś stronie bransoletkę z amazonitu,
poczytałam sobie też o jego właściwościach
a, że i kamień ładny i zalet innych ma sto, więc postanowiłam mieć "coś" z nim w roli głównej
przejrzałam sobie aukcje allegro i inne strony, ale wybór dość skromny, więc kupiłam sobie kulki 6mm fasetowane z dziureczkami w środku z myślą zrobienia sobie czegoś
myślałam i wymyśliłam, by zrobić bransoletkę
kiedyś, przed laty robiłam makramowe wieszaczki do kwiatów, sploty pamiętam, zresztą to nic trudnego, więc zrobiłam makramową bransoletkę z amazonitem
najpierw chciałam wykorzystać śliczne nici jedwabne, ale trudno się robiło, bo były bardzo śliskie i plątały się, poza tym za cienkie i nie wyglądało to dobrze,
wzięłam więc mulinę i wyplatałam, poszło szybko i oto efekt
AMAZONIT
"Starożytni nazywali go kamieniem młodości, jako że podobno odmładzał
tych, którzy nosili go bezpośrednio na skórze i sprawiał, że długo
zachowywała ona jędrność i ładny wygląd.
Współcześni Litoterapeuci polecają go również kobietom, zwłaszcza w okresie menopauzy,
gdyż systematyczne noszenie go ułatwia zachowanie równowagi wapniowej w
organizmie i stymuluje system nerwowy. Mija podobno dzięki temu
skłonność do irytacji oraz tzw. warów, czyli uderzeń gorąca i wypieków
na twarzy.
Można go również - podobnie jak ametyst - wkładać do kremów i wazeliny
na 48 godzin, a potem wyjąć i stosować je do masowania skóry.
Amazonit ułatwia pozbycie się smutku i przygnębienia poprzez przetworzenie ich w czynnik sprzyjający twórczości.
Otwiera komunikację między ciałem emocjonalnym i eterycznym. Ułatwia
wyrażanie emocji w celach leczniczych i dla rozwiązania problemów
emocjonalnych. Sprzyja koncentracji. Pomaga w realizacji i pomyślnym
zwieńczeniu dawnych projektów.
Jest pożyteczny dla pisarzy, muzyków, tancerzy, malarzy i rzeźbiarzy.
Amazonity są chętnie noszone przez hazardzistów, ponieważ przyciągają
szczęście finansowe. Mogą być używane przez każdego, kto zdecyduje się
na duże ryzyko, by odnieść spektakularny sukces."


Mi również marzy się choć odrobina więcej słońca, a tu wciąż szaro i buro :)
OdpowiedzUsuńPiękna bransoletka :)
Piękne rzeczy robisz :) Bransoletka super!!
OdpowiedzUsuńDzięki za udział w moim Candy:)
Pozdrawiam,
Asio
śliczna bransoletka... a wiesz, że nawet nie słyszałam o takim kamieniu ...
OdpowiedzUsuńBransoletka śliczna, ale z muliny też ciężko się wyplata, najlepiej ze sznurka woskowanego. :)))
OdpowiedzUsuńbransoletka śliczna masz złote rączki a słońca ma być już więcej od poniedziałku :)
OdpowiedzUsuńładna bransoletka, taka niesamowicie delikatna :) a moc jej niech będzie z Tobą!
OdpowiedzUsuńUleńko, masz jeszcze jakieś ukryte talenty?
OdpowiedzUsuńBransoletka bardzo delikatna :))).
My od kilku dni już mamy słoneczko.
Buziaki