uszyłam wtedy bardzo dużo aniołków
były aniołki dla przedszkolaków, i dla innych dzieci, i dla Tosi, i dla Marysi :)

starałam się, by każdy był inny, były aniołki-dziewczynki i aniołki-chłopcy
i pomimo takiej ilości, ich uszycie było miłą i przyjemną pracą, może też dlatego, że każdy był inny i dopiero jak był już gotowy widziałam jaki jest :)
w ogóle bardzo się ucieszyłam, bo w gdyńskim sklepie Bławatek mozna kupić piękną bawełnę w różnych kolorach i deseniach, więc teraz tam częściej zaglądam ;)
na koniec przesyłam wszystkim tu zaglądającym moc pozdrowień
Ula :)










jejku ile ich jest...i wszystkie takie piękne....
OdpowiedzUsuńale anielsko u Ciebie!!! imponująca kolekcja!!! super prezenty!!!
OdpowiedzUsuńŚliczne te Twoje aniołki!
OdpowiedzUsuńAleż cieszę sie,że do mnie zajrzałaś,dzieki temu poznałam Cię i Twoje prace.Są Boskie!!!Ależ jesteś zdolna!!!Będę często do Ciebie wpadać!!!
OdpowiedzUsuńcudowne aniołki- przedszkolaki napweno szalały z radości!
OdpowiedzUsuńale jest ich trochę - duża aniołkowa rodzinka wszystkie są przecudne masz złote ręce i serce pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTo całe tłumy anielskie, prześliczne,chylę czoła za cierpliwość.
OdpowiedzUsuńMasowa produkcja niemalże:)Ale za to jak piękna i kolorowa:)Super!
OdpowiedzUsuńależ zastępy aniołów! ilość imponująca i to, że każdy inny również :) szczerze podziwiam....
OdpowiedzUsuńAleż cudowności! Niesamowite!Ten anioł w niebieskich kropkach i pasiastych portkach po prostu mnie powalił :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za udział w candy i pozdrawiam ciepło!
Cudowne aniołki! Ulka Kochana poproszę o Twój adres, bo wygrałaś u mnie Candy. Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńMiło mi poznać :)
OdpowiedzUsuńCudowności u Ciebie!!!
Podziwiam :)
Ilość robi wrażenie :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń