czas mija a każdy dzień jest nowy inny i oby był zawsze lepszy od minionych
moje hafciarskie poczynania poszły trochę do przodu
ukończyłam haft z Matką Bożą z Guadalupe
zamieściłam już nieco wcześniej jedno zdjęcie tego haftu gdzie była sukienka tylko i różyczki, a dziś po kolei tak jak powstawał :)
jest już buziulka i część promieni
a teraz rózyczki
i koniec a właściwie powiedzmy zdjęcie z tamborka przed prasowaniem
i po wypraniu i wyprasowaniu
następna czynność to ponaszywanie koralików
oto różne fragmenty haftu
i całość
jeszcze ramkę muszę kupić a gdy już znajdzie się na ścianie to na pewno sfotografuję i wstawię tu :)
poza tym cały czas dodaję wzory haftów na swojego chomiczka a mam ich baaardzo dużo na dysku i jeszcze całe mnóstwo na poczcie
sama ich nie wyhaftuje ale że mam to chętnie się podzielę więc zapraszam do przeglądania itp ;)
dzień słoneczny dziś więc i nastrój pogodniejszy i większa do wszystkiego energia
a tak wyglądał zachód słońca jeszcze nie tak dawno, zdjęcia robione z okna w kuchni ;)
i zimowa ja ;)
pozdrawiam serdecznie!













Ale mnie zachwycil ten hafcik! Wykonanie super, a te szczegoly! Rewelacja :)
OdpowiedzUsuńdziękuję za miłe słowa :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
Toż to dzieło sztuki,cudowne.Nie wspomnę o pracochłonnośći.pozdrawiam,"Zainstalowałam "Cie do moich Ulkowych blogów,szukam wszystkich imienniczek.
OdpowiedzUsuńWitaj Uleńko. Dziękuję za odwiedzinki na moim blogu i za pozostawienie miłych słów. Ja natomiast Ulu uważam, że to Ty tworzysz przepiękne cudeńka. Zobacz, np. ten haft. Jest przecudowny!!! Dajesz mi dużo motywacji do haftowania. Lubię odwiedzać Twój blog. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńAle ty masz zdolne łapki!CUDOWNY haft
OdpowiedzUsuńTyle razy ile Cię tu odwiedzam, nie mogę obojętnie przejść obok tego postu. Ten haft jest tak piękny i tak bardzo mi się podoba, że zawsze zatrzymuję się tu, by jego podziwiać.
OdpowiedzUsuń