owocowy
a dokładnie mówiąc będzie to zegar do kuchni
na początek mandarynka i śliweczki :)
i z bliska
kolory w hafcie są z palety Anchor ale ja korzystam z Ariadny bo takie nici właśnie mam i parę niezidentyfikowanych, gdzieś z przeszłości i w hafcie tym dobieram sama kolory właśnie z tych, które posiadam
a skoro o przeszłości to skończyłam na świątecznych prezentach czyli skarpetach futerale i sweterku
czas płynął dalej a w nim powstawały nowe hafty
seria makowo-ruinowa
w ostatnim hafcie wypruwałam całe niebo, bo to, które zrobiłam wg schematu było w takie plamy, no nie podobało mi się więc zrobiłam je po swojemu i w swojej kolorystyce
do poprzednich dwóch kolory dobierałam sama
bardzo lubię maki są takie malownicze
a to ja w makach :)
pozdrawiam bardzo serdecznie tu zaglądających :)
Ula






Twoja seria obrazów cudowna jest;a to się musiałaś napracować;podziwiam
OdpowiedzUsuń