sama nie miałam czasu na to by w ogóle do komputera zasiąść
ostatnią notkę napisałam dużo wcześniej, była jako robocza kopia i czekała na odpowiedni moment
co do samych świąt, to minęły w bardzo rodzinnej atmosferze i rodzinnym gronie
w czwartek przed świętami przyjechała do mnie Mama, by z nami spędzić święta
na wieczerzy wigilijnej gościliśmy w rodzinie mego zięcia Marka, w ubiegłym roku Wigilia była u nas :)
było nas 13 osób więc spore grono
było miło, wesoło a jedzonko było smaczne
w pierwszy dzień świąt pojechaliśmy do mego najstarszego syna, gdzie spotkaliśmy się również z jego teściami, tym razem było nas 11 osób :)
a w drugi dzień świąt goście zawitali do mnie, przyjechała moja siostra z mężem, ich syn, a mój chrześniak z żoną, mój najstarszy syn z rodzinką i tak nazbierało się 13 osób
zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie i szkoda, że nie było mojego brata z rodzinką, bylibyśmy w komplecie, tj. moja Mama, jej dzieci, jej wnuki i prawnuki
no to po kolei od lewej: Marek i Marysia, czyli córka i zięć, z tyłu Kasia i Mariusz, czyli syn siostry z żoną, dalej Ewelina i Mirek, czyli mój syn z żoną, potem drugi mój syn Marek, obok niego moja Mama, przed nią Mikołaj, mój wnuk a mamy prawnuk, drugi prawnusio Mateusz stoi przede mną, a za mną z jednej strony siostra Krysia, a z drugiej szwagier Jurek
miło było i szkoda, że święta nie trwają dłużej, że taki dzień świąteczny nie ma choćby ze 40 godzin...
prezentów było duuużo, ale o nich może w innej notce
dziś jeszcze o tym co dla wnuków wydziergałam
tak prawie w ostatniej chwili naszło mnie, by zrobić im sweterki, a dla dzieci nie trzeba wiele włóczki, więc wykorzystałam różne resztki i tak oto się prezentują
z pandą dla Mikołaja
z misiem polarnym dla Mateuszka
i to tyle na dziś, bo muszę się wziąć do pracy, by na rano wszystko było zrobione
dobrej nocy życzę i pozdrawiam serdecznie i cieplutko
Ula :)


Super gromadka.Fajnie,że spędziłaś Święta rodzinnie. Pozdrawiam Magda
OdpowiedzUsuńOj tak, święta mijają bardzo szybko. Za szybko.
OdpowiedzUsuńMiło popatrzeć na tak liczną, szanującą się rodzinę:).
Nie wiedziałam, ze Twoje zdolne łapki potrafią też dziergać na drutach:).
Sweterki prześliczne, wzór aplikacji zaczerpnięty z głowy?
pozdrowienia dla całej Rodzinki:).
buziaczki.
dziękuję bardzo za pozdrowienia :)
OdpowiedzUsuńco do wzorów miśków to pandę miałam wśród swoich wzorów juz nawet nie pamietam skąd, już kiedyś była na sweterku - dla córci :)
białego misia znalazłam gdzieś w necie :)
Miło Cię poznać. Zazdroszczę tak licznej i bliskiej rodziny.pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego.Święta naprawdę rodzinne.Kochana,jak Ty pieknie dziergasz,sweterki są przecudne.
OdpowiedzUsuńSweterki prezentuj ą się cudnie :)
OdpowiedzUsuńhttp://cohenna.com