piątek, 27 lipca 2012

i-haaaaaaa

ale najpierw, dziękuję za miłe komentarze w poprzednim poście,
marzenie się spełniło i jest więcej słońca, i cieszę się, że nie tylko dla mnie :)
nareszcie jest lato, prawdziwe, słoneczne
a na taką pogodę czekały również moje konisie
uszyłam je i zgłosiłam na konkurs u cohenny
są w trzech tylko kolorach - białym, niebieskim i czerwonym, to taki konkursowy wymóg, aby prace były w takich barwach
wykrój miałam tildowy, ale go zmieniłam - wg wykroju konik ma dwie nóżki i jedno ucho i stoi na specjalnym stojaczku, ja zrobiłam mu cztery nóżki, dwoje uszu, grzywę i ogon
mój osobisty fotograf, czyli moja córka zrobiła im sesję zdjęciową, a konisie wdzięcznie pozowały :)
...już wyłaniają się z buszu... 


i są wszystkie trzy i każdy z osobna 








i poszły sobie ... ;)

koniczki nie są olbrzymami i z łatwością dają się objąć, a że są miękkuchne to miło je przytulić :)


 jeśli lato , to pola i lasy, to najbardziej lubię


 kłosy zbóż i polne kwiaty


zapraszam wszystkich do Tańcowała Igła z Nitką
oraz do Małżeństwa od Kuchni
pozdrawiam serdecznie życząc wszystkim radości wielu
Ula :)

7 komentarzy:

  1. koniki przecudnej urody! nie widziałam jeszcze takich... piękne, nostalgiczne zdjęcia pokazałaś :) pozdrawiam gorąco! oj... gorąco ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. rewelacyjne koniki a sesja jeszcze lepsza - zabawna i piękna prezentacja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale zdolna jesteś,koniki cudowne,

    OdpowiedzUsuń
  4. znowu się powtórzę masz złote ręce koniki po prostu cuuuuudne zdjęcia również sesja udana nie tylko w 100% pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeurocze koniki! Gratulujemy talentu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniki przecudne, zdjęcia też rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniki są cudowne, a sesja zdjęciowa po prostu mistrzowska! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń